Zamykam oczy pragnę znowu Cię zobaczyć
I poczuć zapach Twoich włosów
Każdy świt bardzo boli
Noc wyciska łzy
Wszystko jedno jak wszystko jedno gdzie
Proszę tylko daj mi jakiś znak
Nie opuszczaj mnie, o nie
Na parapecie cicho mruczy czarny kot
Terroryzuje cały wszechświat
Ale ja nie mogę zasnąć
O Tobie myślę wciąż
Wszystko jedno...
On nie był stąd, ale miał prócz czasu
Srebrnoszare BMW
Widziałem was krócej niż przez chwilę
Po najdłuższym w życiu dniu
Był potem stres, długa noc z gitarą
Drobna wina, serca skurcz
Dziś dzwonisz znów, ale to za mało
By powiedzieć komuś wróć
Srebrne sny - coraz szybciej w nie odpływasz
Potem rannym autobusem wracasz tu
Srebrne sny - nie ta prawda jest prawdziwa
Która jeździ srebrnym BMW