Chciałbyś uciec stąd z mojej drogi zejść czujesz strach

Nie masz szans nie oszukasz mnie nie ukryjesz się
Nawet jeśli umrzesz znajdę cię to twarda gra
Wiec jeśli zaczniesz to musisz grać bo stawką jest życie
A więc walcz daj z siebie wszystko pokaż że masz rację

ref.
Twoje życie popiołu garść
Nie wygrasz gdy cię zabiję
Dostałeś się na drugi brzeg
A teraz już jesteś mój

Znałem wielu już takich którzy stąd chcieli uciec mi tak jak ty
Pokonałem ich dziękowali mi za swoje łzy teraz mogą żyć
Tu jest wiele spraw, spraw o których ty nic nie możesz wiedzieć
Nie dowiesz się wszystko z siebie daj obudź się i walcz
Niech zwycięży prawda posłuchaj mnie


Ta twarz zmęczona to moja na scenie

Zabija mnie i moje sumienie
Nikt nie jest wielki na tyle by spłonąć
Rozpalić dumę co we mnie tkwi

Zamykam oczy jestem daleko stad
Wytykam błędy które popełniam wciąż

To wszystko mogę dziś zrobić dla siebie
Ratować duszę chcę obok Ciebie
Przeprowadź mnie przez noc
Wydarty Tobie szloch
Jak światło nadziei we mgle

Już nic nie będzie tak proste jak życie
Które odeszło jak zloty sen
W tym świecie wszyscy kochają zwycięzców
Paradoks losu i uśmiech przez łzy

Zamykam oczy jestem daleko stad
Wytykam błędy które popełniam wciąż

To wszystko mogę dziś zrobić dla siebie
Ratować duszę chcę obok Ciebie
Przeprowadź mnie przez noc
Wydarty Tobie szloch
Jak światło nadziei we mgle

To wszystko mogę dziś zrobić dla siebie
Ratować duszę chcę obok Ciebie
Przeprowadź mnie przez noc
Wydarty Tobie szloch
Jak światło nadziei we mgle